Verse
Jedenasta czterdzieści, peron drugi, szron na szynach,
Siadam na siódmym miejscu, tam gdzie zawsze siadałaś ty.
Bilet w kasowniku gryzie, wybija datę i godzinę,
A ja liczę przystanki, jakbym liczył twoje imię.
Kierowca w budce pali, radio gra stary przebój,
Krata w oknie sklepu z butami zamknięta od lat na kłódkę.
Mijamy komin i halę, gdzie ojciec kuł żelazo,
Ty wysiadałaś przy Alei Róż, ja jechałem dalej sam.
Pre-Chorus
Czy to była siedemnastka, czy może osiemnastka?
Czy ja pomyliłem przystanek, czy ty pomyliłaś twarz?
Liczę światła semaforów, czerwień, zieleń, znów czerwień,
Zanim dojadę do zajezdni, gdzie kończy się ta trasa.
Chorus
Ostatni tramwaj do Nowej Huty jedzie i tak beze mnie,
Ostatni tramwaj do Nowej Huty, puste siedzenie obok mnie.
Ostatni tramwaj do Nowej Huty, szyny prowadzą w ciemność,
A ja wysiadam sam, tam gdzie się zaczął koniec.
Verse
Dwadzieścia lat później, wagon już inny, nowszy,
Ale numer siedemnaście wciąż wypisany nad drzwiami.
Pamięć mi się łączy jak stary modem, wolno, z trzaskiem,
Ładuje się twoja twarz, zanim zgaśnie znów ekranem.
Kierowniczka zmian mówi: proszę pana, kurs ostatni,
Zamykam drzwi, pan jedzie, czy pan zostaje na zawsze.
Patrzę w szybę, tam gdzie mgła, tam gdzie miasto śpi pod płytą,
I jadę dalej sam, do Nowej Huty.
Pre-Chorus
Czy to ja pomyliłem przystanek, czy ty zgubiłaś adres?
Liczę lata jak przystanki, jedenaście, dwanaście, trzynaście,
Zanim dojadę do zajezdni, gdzie kończy się ta trasa,
Zanim zgaśnie ten napis: Nowa Huta, kurs ostatni.
Chorus
Ostatni tramwaj do Nowej Huty jedzie i tak beze mnie,
Ostatni tramwaj do Nowej Huty, puste siedzenie obok mnie.
Ostatni tramwaj do Nowej Huty, szyny prowadzą w ciemność,
A ja wysiadam sam, tam gdzie się zaczął koniec.
Bridge
Teraz sam prowadzę ten skład, ręka na hamulcu, głos w głośniku,
Wołam nazwy przystanków, twoje imię chowam w krzyku.
Każda noc to ten sam kurs, każda p