Intro
Popołudniowa cisza w płucach
Zasypiają miasto, noc nie śpi
Verse
Bas w odciskach pięt, światło tlije się za oknami
Ulica pusta, tylko kroków echo w mnie
Nikt już nie szedł przez ulicę, cichy snem ścieli
Tylko srebrny dym i białe ślady na betonie
Chorus
Szybko do dwóch
Rano zasnę po nocnej burzy
Szybko do dwóch
Bas w odciskach pięt, rana ścieli
Verse
Zimny szron na szybie, rosy na karku
Krwawe ślady od tamtego nocnego marszu
Cisza miasta, cichy dzwon kościoła
Nikt już nie wiedzie, czy to był sen, czy rzeczywistość
Chorus
Szybko do dwóch
Rano zasnę po nocnej burzy
Szybko do dwóch
Bas w odciskach pięt, rana ścieli
Bridge
Ostatni takt, ostatnia dymka
Witryna pusta, tylko cień za sklepem
Popołudnie tryska przez okno, krew się zasuwa
Dzisiaj już nie ma nic do stracenia
Chorus
Szybko do dwóch
Rano zasnę po nocnej burzy
Szybko do dwóch
Bas w odciskach pięt, rana ścieli