Verse
Szakal w kapturze, oczy w mrok
Beton grzeje but, słyszę krok
Bloki jak klatki, zamknięty tłum
Ja się nie zatrzymam, dopóki trwa ten szum
Pre-Chorus
Czuję jak to pali mnie w piersi
Ulica woła, nie ma dna
Nikt mnie nie złapie, nie ma wersji
Ruszam się dalej, aż przyjdzie brzask
Chorus
Ruszam ciałem, aż zapłoną światła
Szakal spod bloku, krok się nie zatrzyma
Ciało w locie, dopóki trwa ta walka
Ruszam dalej, aż zapłoną światła
Verse
Neon miga, klatka schodowa
Dym z papieru, pusta flaszka
Cień się ciągnie, znika za mną
Ja nie stoję, biegnę do brzasku
Pre-Chorus
Czuję jak to pali mnie w piersi
Ulica woła, nie ma dna
Nikt mnie nie złapie, nie ma wersji
Ruszam się dalej, aż przyjdzie brzask
Chorus
Ruszam ciałem, aż zapłoną światła
Szakal spod bloku, krok się nie zatrzyma
Ciało w locie, dopóki trwa ta walka
Ruszam dalej, aż zapłoną światła
Bridge
Nie ma nazwy, nie ma twarzy
Tylko beton, tylko krok
Świt nadchodzi, cień się gubi
Ja zostaję, on odchodzi
Chorus
Ruszam ciałem, aż zapłoną światła
Szakal spod bloku, krok się nie zatrzyma
Ciało w locie, dopóki trwa ta walka
Ruszam dalej, aż zapłoną światła