Verse 1
Deep male vocal, rhythmic but laid back, almost spoken word
Kolejna noc, miasto znowu nie planuje spać
Ja liczę błędy, za które dawno przyszło płacić
Latarnie rzucają cień na ten popękany bruk
Szukam sensu tam, gdzie dawno opadł kurz
Zawsze chciałem za szybko, zawsze chciałem na wczoraj
Ty byłaś jak pauza, gdy kończyła się moja kontrola
Nie miałaś w sobie fałszu, nie grałaś w te ich gry
W moim prywatnym piekle tylko ty roniłaś łzy
Zegary tykają, asfalt chłonie ten chłód
Został mi po tobie tylko ten niewidzialny ślad i ból
Chorus
Melodic hook, adding a smooth bassline and soft backing vocals
Zatrzymany czas na betonowych blokach
Szukam twoich śladów w tych anonimowych krokach
Byłaś tą iskrą, co nie parzy, a grzeje
Gdy ulica gaśnie, z tobą miałem nadzieję
Tak bardzo delikatna w tym brutalnym tle
Zabrałaś ze sobą to, co we mnie było złe
Verse 2
Flow gets slightly faster, more emotional delivery
Pamiętam tamten grudzień, wiatr ciął jak szkło
Ja byłem zapatrzony w to pieprzone tło
W ten cały pęd, w ten sztuczny, plastikowy świat
Nie zauważyłem nawet, kiedy zwiędnął nasz kwiat
Zostawiłaś klucze, zamknęłaś cicho drzwi
Dziś na pętli wspomnień odtwarzam tamte dni
Żadne głośne słowa nie zmienią dzisiaj nic
Bo najmocniej boli ta najcichsza z wszystkich blizn
Może kiedyś zrozumiem, może kiedyś cię spotkam
Na razie ten bit to jest moja samotnia
Chorus
Full emotion, slightly louder beat
Zatrzymany czas na betonowych blokach
Szukam twoich śladów w tych anonimowych krokach
Byłaś tą iskrą, co nie parzy, a grzeje
Gdy ulica gaśnie, z tobą miałem nadzieję
Tak bardzo delikatna w tym brutalnym tle
Zabrałaś ze sobą to, co we mnie było złe
Outro
Beat fades out slowly, just piano and vinyl noise
Zabrałaś to, co złe.
Na betonowych blokach.
Cisza.
[End]Była taka delikatna...
I może właśnie dlatego,
Jedna chwila przy niej,
Stała się całym wspomnieniem.
Guitar Solo
(Slow emotional electric guitar in A minor)
(Harmonica like a distant summer memory)
(Soft strings building a nostalgic atmosphere)
Bridge
(Only piano)
Nie wszystko, co jest delikatne...
Jest słabe.
Czasem najdelikatniejsze rzeczy...
Najdłużej zostają w sercu.
Outro
(The sound of spring wind fading)
Była taka delikatna...
I choć minęły lata...
W mojej pamięci nadal idzie,
Tą samą ścieżką,
Z tym samym uśmiechem.