Verse
Cowbell bije, czaszka pęka w rytm
Noga w podłodze, gubię w dymie wszystko
Sto twarzy w mroku, żadna się nie liczy
Bas mnie ciągnie tam, gdzie już nie krzyczysz
Pot na karku, oddech ciężki, płytki
Traci się imię, traci się wszystkie myśli
Stroboskop tnie jak brzytwa po powietrzu
Ja już nie jestem sobą w tym zamęcie
Pre-Chorus
Coraz głębiej, coraz ciemniej wchodzę
Cowbell dzwoni, tłum mnie wodzi
Nie ma wyjścia, nie ma już powrotu
Rozpuszczam się w tym łoskocie
Chorus
Cowbell w mroku, gubię się w tłumie
Ciało obce, umysł już nie umie
Cowbell w mroku, bas przez żebra pruje
Nie wiem kim ja, kiedy tak tańczę tutaj
Verse
Neon czerwony maluje twarz na krwawo
Ktoś mnie trzyma, nie wiem czy to jawa
Krok za krokiem, jak w transie, jak w gorączce
Tłum mnie niesie, jak fala po ulicy w mączce
Ostry beat tnie klatkę, tnie żebra
Gubię drogę, nie pamiętam z kiedy
Twarz bez twarzy, ciało bez imienia
Cowbell dzwoni, wchodzę w zaćmienie
Pre-Chorus
Coraz głębiej, coraz ciemniej wchodzę
Cowbell dzwoni, tłum mnie wodzi
Nie ma wyjścia, nie ma już powrotu
Rozpuszczam się w tym łoskocie
Chorus
Cowbell w mroku, gubię się w tłumie
Ciało obce, umysł już nie umie
Cowbell w mroku, bas przez żebra pruje
Nie wiem kim ja, kiedy tak tańczę tutaj
Bridge
Zgaście światła, niech zostanie tylko bit
Ja bez twarzy, ja bez imion, ja bez nic
Tylko rytm, tylko drżenie, tylko krew
Cowbell w głowie, cowbell zamiast snów
Chorus
Cowbell w mroku, gubię się w tłumie
Ciało obce, umysł już nie umie
Cowbell w mroku, bas przez żebra pruje
Nie wiem kim ja, kiedy tak tańczę tutaj