Intro
Srebrne wody pachną jak mój dom
Boso na cichym parkingu
Czekasz, kiedy słońce odbije na niebo?
Verse
Ktoś gra bębny, bas wychodzi przez szereg butów
Liczę kroki, a miasto śpi gdzieś dalej
Światła zgasły, neon mieni się cichnie
Zatrzaska na plecach, chujem w kurtkę z futro
Pre-Chorus
Niezapomniałam, gdzie ostatnio stałem
Gdzie dym między blaskiem słońca i twarzą?
Chorus
Zakazane srebrne wody, na betonie śliska kość
Liczę kroki z cichą ulicą do góry, a tamtejsi dumni się uśmiechają
Verse
Nikt nie chodzi za mną, trzymam się o gzyms na murze
Poczułam twoją rękę, kiedy światła zgasły jakby w moim głowie
Pre-Chorus
Zakazane srebrne wody na betonie śliska kość
Liczę kroki z cichą ulicą do góry, a tamtejsi dumni się uśmiechają
Chorus
Zakazane srebrne wody, na betonie śliska kość
Liczę kroki z cichą ulicą do góry, a tamtejsi dumni się uśmiechają
Bridge
Kiedy słońce wstanie i parkownik odbierze mi rękę
Zostawiam taki zapach na twojej skórze
Chorus
Zakazane srebrne wody, na betonie śliska kość
Liczę kroki z cichą ulicą do góry, a tamtejsi dumni się uśmiechają