WeavyAudio
Open app →
Półtony na klatce by Blitz Storm — Trap Energetic cover art on WeavyAudio
Track

Półtony na klatce

Blitz Storm·Trap·Energetic·Polish·3:01·90 BPM·🎤 Lyrics· Fully cleared
0:00
—:—
Lyrics

Intro

Klatka schodowa, echo liczy moje kroki

Winda zepsuta znowu, więc pnę się bez podpórki

Każdy stopień jak takt, cień na ścianie rośnie wyżej

Marzenia grają ciszej, ale coraz bliżej

Verse

Matka liczy grosze, ja liczę bity w głowie

Sąsiad puka w rurę, ja odpowiadam flow

Trzecia, ósma rano, buty dziurawe od zimy

Sprzedałem stary telefon, kupiłem chwilę na rymy

Klatka pachnie farbą, co schodzi jak stare sny

Zdrapuję warstwę po warstwie, szukam pod spodem siebie prawdziwy

Piąte piętro, żarówka miga jak metronom w głowie

Trzymam rytm, choć ktoś szepcze - odpuść, po co się starać, śpij dalej

Szósty stopień, w kieszeni dwie monety i marzenie

Nagrywam refren w telefon, zanim bateria zemdleje

Ojciec mówił - synu, z nut się chleba nie ukroi

A ja dziś kupuję chleb za nuty, patrz, tato, patrz jak stoję

Ósme piętro, oddech krótszy, puls na kontrze bije

Ale ja nie schodzę w dół, bo tutaj każdy krok to procent czysty

Dziewiąte piętro, klatka ciemna, ja świecę sam jak zapałka

Nagram demo, bo wiem - kiedyś zaśpiewa je cała klatka

Hook

Półtony na klatce, każdy stopień to jest bit

Piętro po piętrze wyżej, choćby zabrakło sił

Nie ma windy, nie ma skrótu, tylko trud i pot

Półtony na klatce - buduję z niczego swój kod

Verse

Dziś ta sama klatka, ale winda już w naprawie

Studio na dziesiątym, złoty dysk wisi na ścianie

Kontrakt na stole, długopis cięższy niż kajdanki

Ale ja podpisuję - w końcu to moje warunki

Menago dzwoni z rana, mówi - Blitz, masz plan na tydzień

Ja mówię - plan mam od dziecka, tylko liczby się zmieniły

Kupiłem klatce nową windę, niech sąsiedzi jeżdżą wyżej

Bo ja pamiętam schody, kiedy nikt mi nie wierzył

Stary blok maluję z pieniędzy, co przyniósł ten flow

Farba świeża pachnie inaczej niż w dzieciństwie, ale to ja

Chłopak z dziewiątego pietra dziś na okładce w mieście

Ale wciąż liczę stopnie, bo pamięć trzyma mnie w miejscu

Nie zapomniałem numeru drzwi ani zapachu klatki

Bo tam się zaczął rytm, który dziś słyszy cała chatka

Trzymam w kieszeni klucz stary, choć mam już nowy dom

Bo bez tych schodów, bracie, nie byłoby mnie w tym tonie

Hook

Półtony na klatce, każdy stopień to jest bit

Piętro po piętrze wyżej, choćby zabrakło sił

Nie ma windy, nie ma skrótu, tylko trud i pot

Półtony na klatce - buduję z niczego swój kod

Bridge

A g

Trap · Energetic · 90 BPM · 3:01 — claustrophobic street trap, distorted sub 808 pulses, tight staccato snares, glitchy vocal chop bursts, narrow-band synth bass, Hip-Hop, confident, smooth, reflective street grit, rattling hi-hats, chopped soul sample, punchy 808, crisp snare, Rhodes keys, C minor, male, punchy staccato baritone rap, clipped urgent syllables

#claustrophobic street trap#distorted sub 808 pulses#tight staccato snares#glitchy vocal chop bursts#narrow-band synth bass#Hip-Hop#confident#smooth#reflective street grit#rattling hi-hats#chopped soul sample#punchy 808#crisp snare#Rhodes keys#90 BPM#C minor#male#punchy staccato baritone rap#clipped urgent syllables
Added Today · 9/18/2026 · fully cleared for venue play
Open in WeavyAudio →
Share
©2026 WeavyAudio · Licence & copyright

Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is produced with commercially-licensed tools and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.