Verse
Beton drży, sub pod skórą wchodzi w krew
Cień na ścianach, gasnę, tracę się
Dym z maszyny, oddech ciężki, wolny krok
Twarz bez rysów, tłum mnie żre
Pre-Chorus
Nie ma imion, nie ma mnie
Tylko bas i czarny sen
Podłoga ciągnie w dół, w dół
Znikam, znikam, trans mnie wiódł
Chorus
Warkot spod ziemi, gubię się w nim
Ciało bez ciała, tonę w tym dniu
Warkot spod ziemi, nie budź mnie już
Bas mnie rozrywa, tracę się tu
Verse
Stroby jak noże, tnę powietrze wzrokiem w mrok
Pot na karku, puls przez beton bije w krok
Nikt mnie nie złapie, jestem cieniem, jestem dym
Podłoga żywa, ja się w niej rozpłynąłem sam
Pre-Chorus
Nie ma imion, nie ma mnie
Tylko bas i czarny sen
Podłoga ciągnie w dół, w dół
Znikam, znikam, trans mnie wiódł
Chorus
Warkot spod ziemi, gubię się w nim
Ciało bez ciała, tonę w tym dniu
Warkot spod ziemi, nie budź mnie już
Bas mnie rozrywa, tracę się tu
Bridge
Głębiej, głębiej, aż zniknie próg
Nie ma góry, nie ma dna, jest tylko bass i mrok
Ostatni oddech w dymie tonie sam
Już mnie nie ma, zabrał mnie ten stan
Chorus
Warkot spod ziemi, gubię się w nim
Ciało bez ciała, tonę w tym dniu
Warkot spod ziemi, nie budź mnie już
Bas mnie rozrywa, tracę się tu