Intro
Cztery ściany, cień na suficie się rusza
Telefon milczy, ale ekipa mnie słucha
Ulica śpi, lecz krew w żyłach nie gasi
Coś się budzi, kiedy miasto zasypia
Verse
Klucz w kieszeni, brama skrzypi jak stary dowcip
Idziemy razem, nikt tu nie zostaje w tyle
Blok za blokiem, licznik pali papierosy
Braterska krew gęstsza niż benzyna w oponach
Zero zdrady, choćby nóż mi przyszedł do gardła
Każdy z nas w kapturze, każdy niesie swoją kartę
Sygnał w telefonie, trzy dzwonki, już wychodzę
Nikt nie zostaje sam, kiedy klawisze grają
Deszcz na kurtce, kaptur mokry, krok się nie waha
Za mną chłopaki, każdy krok to jest przysięga
Nie ma tu miejsca dla tych, co szukają skrótu
My budujemy mur, cegła po cegle, bez błędu
Cień za cieniem, korytarz prowadzi do bramy
Zapisane w bliznach, że nigdy nie oddamy
Co należy do nas, choćby cały świat się palił
Ekipa jak jedno ciało, nikt się nie oddalił
Chorus
Nocą się budzi to, co dzień w nas ukrywa
Krew braterska, cicha, ale zawsze żywa
Nikt nie zostaje sam, gdy ulica woła
Nocą się budzi wierność, co nigdy nie zasypia
Verse
Druga w nocy, radiowóz mija powoli
Chowamy się w cień, jak w starej dobrej szkole
Każdy ma swój numer, każdy zna swój przystanek
Nikt nie pyta czemu, każdy wie, że stanie
Blizna na dłoni pamięta pierwszą walkę
Dzielimy się chlebem, dzielimy się resztą waluty
Nikt nie liczy długów, gdy trzeba
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.