Verse
Neonowy szyld nad sklepem gaśnie,
Tramwaj dziewiąty jedzie prawie pusty.
W kieszeni bilet z tamtej jesieni,
Twój numer telefonu na jego rewersie.
Kawiarnia zamknięta, firanka w oknie,
Ktoś zostawił dwa krzesła przy stoliku.
Poczta nie chodzi tak jak kiedyś chodziła,
A ja wciąż liczę dni po cichu.
Pre-Chorus
Czy pamiętasz jeszcze smak tej zimy?
Czy ktoś tam czeka, tak jak ja?
Ulica milczy, tylko my
Zostajem w środku, kiedy miasto śpi.
Chorus
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Niech to zostanie w mojej klatce schodowej.
Nie mów nikomu, że tęsknię,
To jedyna rzecz, którą jeszcze mam.
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Niech neony palą się beze mnie,
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Ja i tak wiem, że ty wiesz sam.
Verse
Radio gra starą płytę z dołu,
Sąsiad znowu suszy pranie na balkonie.
List do ciebie leży od miesiąca,
Znaczek zdarty, adres już nieaktualny.
Zapisałam datę kredą na zeszycie,
Żeby nie zapomnieć, jak wyglądał wtorek.
Wszystko inne można już wyrzucić,
Tylko to zostawiam sobie w kieszeni płaszcza.
Pre-Chorus
Czy pamiętasz jeszcze smak tej zimy?
Czy ktoś tam czeka, tak jak ja?
Ulica milczy, tylko my
Zostajem w środku, kiedy miasto śpi.
Chorus
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Niech to zostanie w mojej klatce schodowej.
Nie mów nikomu, że tęsknię,
To jedyna rzecz, którą jeszcze mam.
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Niech neony palą się beze mnie,
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Ja i tak wiem, że ty wiesz sam.
Bridge
A może to i lepiej, że nie piszesz,
Że telefon milczy, kurz na aparacie.
Bo gdybyś przyszedł dzisiaj do tych drzwi,
Nie wiem, czy poznałabym cię już.
Chorus
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Niech to zostanie w mojej klatce schodowej.
Nie mów nikomu, że tęsknię,
To jedyna rzecz, którą jeszcze mam.
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Niech neony palą się beze mnie,
Nie mów nikomu, że tęsknię,
Ja i tak wiem, że ty wiesz sam.