Verse
Trzecia w nocy, miasto zdjęte z ram
Mój cień na murze mówi to co ja sam skrywam
Neon apteki miga, jakby liczył moje wady
Chodnik mokry od deszczu, odbija moje ślady
Idę pod wiaduktem, echo niesie każdy krok
Cień się rozciąga długo, jakby chciał mi zajść za wzrok
W kieszeni telefon milczy, nikt już nie pyta gdzie
Rozmawiam sam ze sobą, bo tylko cień mnie wie
Pre-Chorus
Więc pytam cień, czy warto było tyle nocy stać
Czy każdy krok to postęp, czy to tylko taniec w miejscu
On nic nie mówi, tylko rośnie kiedy pada światło
Może odpowiedź czeka tam, gdzie kończy się to miasto
Chorus
Rozmowa z cieniem, druga w nocy, beton zamiast ścian
Mówię prawdę tam, gdzie nikt inny mnie nie zna
Latarnia świadkiem, dym z ust jak dowód że wciąż trwam
Rozmowa z cieniem, i tak wiem, że sam to znam
Verse
Piąte piętro bez windy, klatka pachnie farbą starą
Cień na schodach czeka, niesie moją samą marę
Okno w bloku świeci pomarańczowo jak żar
Ja z nim gadam o długach, o tym, że wciąż płacę czas
Kiosk na rogu zamknięty, żaluzja jak opadła powieka
Cień się kładzie na szybie, mówi mi, że jeszcze czeka
Nie mam planu na jutro, mam bit i skrawek papieru
Piszę wersy do świtu, cień pilnuje rewiru
Pre-Chorus
Więc pytam cień, czy warto było tyle nocy stać
Czy każdy krok to postęp, czy to tylko taniec w miejscu
On nic nie mówi, tylko rośnie kiedy pada światło
Może odpowiedź czeka tam, gdzie kończy się to miasto
Chorus
Rozmowa z cieniem, druga w nocy, beton zamiast ścian
Mówię prawdę tam, gdzie nikt inny mnie nie zna
Latarnia świadkiem, dym z ust jak dowód że wciąż trwam
Rozmowa z cieniem, i tak wiem, że sam to znam
Bridge
A o świcie cień się kurczy, aż zniknie przy mych stopach
Wtedy zostaję sam, bez lustra, bez podpowiedzi z boku
Może to nie cień gadał, może to głos co we mnie drzemał
Cała ta rozmowa - to byłem ja, szukający kroku
Chorus
Rozmowa z cieniem, druga w nocy, beton zamiast ścian
Mówię prawdę tam, gdzie nikt inny mnie nie zna
Latarnia świadkiem, dym z ust jak dowód że wciąż trwam
Rozmowa z cieniem, i tak wiem, że sam to znam