Intro
Beton chłodny, cień na murze się nie rusza
Ivan pilnuje bramy, cisza jak przed burzą
Klucz jeden, kieszeni dwie, serce jedno na trzech
Tu się nie sprzedaje słowa, tu się bierze na krew
Verse
Klatka pachnie farbą, winda znowu stoi
Ivan trzyma bramę, mówi "brat się nie boi"
Trzy lata dzielim chleb, jeden klucz do drzwi
Gdy zabrakło hajsu, nikt nie liczył ile brzmi
Beton zna nasz krok, echo w korytarzu
Słowo dane w nocy warte więcej niż w kontrakcie
Ktoś próbował kupić Kubę, my daliśmy odpór
Zdrada tu nie żyje, u nas krótki jest jej rekord
Matka pyta synu, komu jeszcze ufasz
Mówię - tym co stoją, gdy ulica pluje
Deszcz na szybie, telefon dzwoni o czwartej
Nikt nie pyta czemu, tylko pyta gdzie mam być
Podwórko, ławka, papieros krąży w koło
To nie klub, to rodzina, tu nie ma za wesoło
Skarbonka pusta, ale zaufanie pełne
Ja bym oddał ostatnie, oni wiedzą, że nie kłamię
Chorus
Kredyt zaufania, spłacam bez odsetek
Moja ekipa - skarbiec, mój podpis to sekret
Kredyt zaufania, nie zerwę tej umowy
Krew gęstsza niż beton, my jesteśmy gotowi
Verse
Grudzień, minus pięć, silnik w aucie kaszle
Dzwonię do Tomka, on już czeka, nie pytam raczej
Handel na rogu, każdy zna swoją strefę
Zysk się dzieli równo, to nie jest żadna sekta
Widziałem jak zdrada kończy się w kanale
Dlatego swój adres noszę tylko w bliskim gronie
Nikt tu nie pyta o metkę na bluzie
Liczy się czy stoisz, gdy się beton kruszy
Trzy telefony w kieszeni, ale jeden ważny
Odbieram zawsze, choćby dzwonił o szóstej
Bank nie da kredytu, gdy nie masz na koncie
My dajemy siebie, to procent, co nie kłamie w treści
Widziałem jak głód łamie chłopców silniejszych
Ale nasza ósemka trzyma się jak pięści
Nie ma tu drabiny, jest tylko jeden poziom
Albo jesteś z nami, albo jesteś obcy
Chorus
Kredyt zaufania, spłacam bez odsetek
Moja ekipa - skarbiec, mój podpis to sekret
Kredyt zaufania, nie zerwę tej umowy
Krew gęstsza niż beton, my jesteśmy gotowi
Bridge
Kiedyś stałem sam, portfel pusty, oczy suche
Oni przyszli bez pytania, przynieśli mi kurtkę
Nie chodzi o hajs, chodzi o to kto zostaje
Gdy reszta miasta gaśnie, oni wciąż się palą
Outro
Beton chłodny, ale my gorący do końca
Podpis krwią na bramie, nie ma tu odwrotu
Kredyt zaufania - spłacony, zamknięta sprawa
Moja ekipa, mój dom, to cała moja stawka