Intro
Ethereal, echoing female vocal
Gdzieś w oddali...
Słyszę twój puls.
Gdzieś w oddali...
Verse 1
Soft kick drum enters, driving but muffled
Światła mijają nas.
Linie układają się w nić.
Mówiłaś, że nie muszę biec.
Mówiłaś, że wystarczy być.
W tym zimnym świetle neonów.
Znajdowałam twój ciepły ślad.
Pre-Chorus
Filter opens up, synths get brighter, tension builds
Jesteś echem w mojej głowie.
Jesteś rytmem mojej krwi.
Wszystko wokół przyspiesza.
A ja wciąż widzę tamte dni.
Drop / Chorus
Heavy deep bass, driving 4/4 techno beat, energetic but melancholic
Wibrujesz we mnie!
Taka delikatna, a zmieniasz mój bieg!
Wibrujesz we mnie!
Jak pod skórą ten topniejący śnieg!
Nie musisz krzyczeć, by trząść moim światem!
Instrumental Break
Hypnotic techno sequence, driving bassline, atmospheric pads
Verse 2
Beat drops out, just pulsating bass and synths
Zostawiliśmy wczorajszy dzień.
Gdzieś za linią wysokich fal.
I chociaż to fizyczny dystans.
Nie czuję, byś odeszła w dal.
Każde uderzenie serca.
Przypomina mi twój cichy szept.
Build up
Snare roll, rising synths
Jesteś echem w mojej głowie.
Jesteś rytmem mojej krwi.
Drop / Chorus
Maximum energy, massive synths, heavy kick
Wibrujesz we mnie!
Taka delikatna, a zmieniasz mój bieg!
Wibrujesz we mnie!
Jak pod skórą ten topniejący śnieg!
Outro
Beat suddenly stops, leaving only a long synth pad fading away
Soft, whispered vocal
Zmieniasz mój bieg...
Delikatnie.
[Fade to silence]Była taka delikatna...
I może właśnie dlatego,
Jedna chwila przy niej,
Stała się całym wspomnieniem.
Guitar Solo
(Slow emotional electric guitar in A minor)
(Harmonica like a distant summer memory)
(Soft strings building a nostalgic atmosphere)
Bridge
(Only piano)
Nie wszystko, co jest delikatne...
Jest słabe.
Czasem najdelikatniejsze rzeczy...
Najdłużej zostają w sercu.
Outro
(The sound of spring wind fading)
Była taka delikatna...
I choć minęły lata...
W mojej pamięci nadal idzie,
Tą samą ścieżką,
Z tym samym uśmiechem.