WeavyAudio
Open app →
Track

Na krawędzi miasta

Blitz Storm·Hip-Hop (trap)·intense·3:10·94 BPM·🎤 Lyrics· Fully cleared
0:00
—:—
Lyrics

Intro

Beton się poci, winda utknęła od tygodnia

Latarnia mruga jak źrenica, co się boi

Krok za krokiem, ulica liczy moje długi

Na krawędzi miasta stoję, mój cień idzie drugi

Verse 1

Klucz w zamku brzęczy jak ostatni grosz w kieszeni

Schody pachną dymem, sąsiad znowu się nie zmienił

Trzecia w nocy, taksówka gaśnie z silnikiem

Ja pod kapturem, cień na murze, licznik bije z tikiem

Blok za blokiem, okna gasną jedno za drugim

Ja nie gaszę nic, bo strach mnie trzyma za pulsem

Chodnik pęka jak papier, depczę go bez wahania

Sprzedałem sen za bilet, teraz płacę bez pytania

Budka z kebabem świeci, para z rynny jak oddech

Ja w tym mieście jak w klatce, szukam furtki do wyjścia

Telefon w kieszeni drży, ktoś dzwoni po dług

Wyciszam go, bo dzisiaj nie mam czasu na skruch

Bluza pachnie benzyną, dłonie zimne jak stal

Idę pod prąd, choć ulica krzyczy: wracaj gdzieś dalej

Serce w rytmie klaksonów, nie w rytmie zegarka

To miasto mnie ulepiło, teraz we mnie parska

Hook

Na krawędzi miasta, neon płonie, cień mnie goni

Na krawędzi miasta, serce w gardle, nikt nie broni

Zegar bije północ, ulica śpiewa moim głosem

Na krawędzi miasta - tu zostaję, choćbym spadał w dół

Verse 2

Piąta rano, mgła nad torami jak zasłona

Pociąg towarowy wyje, jakby wiedział że skończona

Noc która mnie trzyma, jak dłużnik trzyma rachunek

Ja liczę światła w oknach, każde jedno to wyrok

Klatka schodowa skrzypi, echo wraca do mnie sto razy

Krok, dwa kroki, trzy - a strach nie zna wagi

Papieros dopala się, popiół pada na beton

Ja stoję na dachu, patrzę jak miasto ma sekret

Rury grzeją oddech, dym miesza się z parą

Ja w tej ciszy krzyczę, ale nikt nie słyszy nawet

Cień pod latarnią rośnie, kiedy ja się kurczę

Ulica mnie uczy, że tu liczy się jeszcze

Kod do bramy zmieniam, bo ktoś zna mój adres

Krew szybciej niż metro, pędzi przez ten labirynt

Ja nie mam już mapy, tylko instynkt i beton

To miasto mnie karmi strachem, ja mu daję plecy

Hook

Na krawędzi miasta, neon płonie, cień mnie goni

Na krawędzi miasta, serce w gardle, nikt nie broni

Zegar bije północ, ulica śpiewa moim głosem

Na krawędzi miasta - tu zostaję, choćbym spadał w dół

Bridge

Może nie chcę uciec, może to jest mój adres

Beton mnie nie zdradził, choć nieraz mnie poranił

Krzyczę do neonu, że już nie boję się ciemności

To miasto jest mną, ja jestem jego cieniem, jego kością

Outro

Szósta rano, niebo szare jak dach mojej klatki

Zamykam oczy, słyszę jak ulica mówi: zostań, wróć tu jutro

Na krawędzi miasta - tu jest mój dom, tu jest mój koniec i początek

Added 2 days ago · 7/12/2026 · AI-generated, fully cleared for venue play
Open in WeavyAudio →
Share
©2026 WeavyAudio · Licence & copyright

Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.