Tramwaj nr 17 W czerwonym płaszczu Czytała książkę, której tytułu nie zdążyłem Pachniała deszczem I czymś jeszcze Czego nie umiem nazwać po polsku Chciałem powiedzieć, proszę pani Pani ma takie oczy jak moja m Ale tramwaj jecha za szybko A ja by za stary na odwag Szed w tramwaju siedemna Mój największy, niezapisany wiersz Siadła na placu zbawiciela I zabrała ze sobą połowę mnie Szedł w tramwaju siedemnaście Miłość, której nigdy nie było Najpiękniejsza ze wszystkich miłości Bo nigdy nie zdążyła zaboleć Wracam tym tramwajem co wieczór Siadam zawsze na tym samym miejscu Czasem widz jej odbicie w szybie Ale to tylko moja w twarz Bo najwi mi mojego To ta kt nigdy nie pozna Trwała trzy przystanki I tyle właśnie potrzebuje wieczności Szedł w tramwaju siedemnaście Mój największy niezapisany wiersz Wysiadła na placu zbawiciela I zabrała ze sobą połowę mnie Czasem myślę, może ona też pamięta Może też wsiada w ten sam tramwaj Może też patrzy w tę samą szybę I widzi mnie w swoim odbiciu A może po prostu pojechała dalej I ju dawno zapomnia kto j pokocha na trzy przystanki Mocniej ni kocha kogokolwiek Szedł w tramwaju siedemnaście Niezapisany Nieodesłany Najpiękniejszy wiesz Mojego życia, który napisała Sama Warszawa Plac Bawiciela Następny przystanek Pamięć Następny przystanek Ja Dzięki za oglądanie!
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.