Verse
Asfalt się topi pod kołami auta
Radio krzyczy, choć nie znamy słów
Twoja koszula pachnie jak wiata
Osiemnasty rok i żaden zegar znów
Neon w kałuży, most, benzyna, śmiech
Liczysz gwiazdy, mówiąc, że masz czas
Ktoś na dachu krzyczy nasze imię w miech
Dziś świat jest mniejszy niż ten pas
Pre-Chorus
Czy zatrzymamy to, nim minie noc?
Czy słońce wróci, gdy je złapię w dłoń?
Czuję jak ucieka, ma ogromną moc
Więc trzymaj kierownicę, jedź na zgon
Chorus
To mirage sundown, złoto w oczach gna
Miasto się rozmywa, gdy ty jesteś tam
Mirage sundown, lato pali nas
Nie chcę budzić się, nie chcę wiedzieć, że to sen
Verse
Boso na dachu, piwo już się grzeje
Ktoś rzuca kluczyk w rzekę pełną gwiazd
Nie wiem gdzie jest jutro, nie wiem czy to sen czy
Sierpień, który nigdy się nie zda
Twoje włosy pachną jak spalony piach
Śmiejesz się, że mamy cały czas
Silnik mruczy, w głośnikach ten sam takt
Nikt z nas jeszcze nie wie, co to strach
Pre-Chorus
Czy zatrzymamy to, nim minie noc?
Czy słońce wróci, gdy je złapię w dłoń?
Czuję jak ucieka, ma ogromną moc
Więc trzymaj kierownicę, jedź na zgon
Chorus
To mirage sundown, złoto w oczach gna
Miasto się rozmywa, gdy ty jesteś tam
Mirage sundown, lato pali nas
Nie chcę budzić się, nie chcę wiedzieć, że to sen
Bridge
Za dziesięć lat, w innym mieście, innym śnie
Wspomnę ten zapach benzyny i twoich rąk
I będę wiedział, że to była chwila, nie
Że nic nie trwa, lecz zostaje dźwięk
Chorus
To mirage sundown, złoto w oczach gna
Miasto się rozmywa, gdy ty jesteś tam
Mirage sundown, lato pali nas
Nie chcę budzić się, nie chcę wiedzieć, że to sen