Intro
(Cold wind, distant footsteps)
Verse 1
Miał tysiące pięknych słów,
Umiał patrzeć prosto w oczy.
Obiecywał złote góry,
Choć za plecami krył prawdę.
Uśmiech nosił jak maskę,
Dobierał słowa jak broń.
Dla niego ludzkie zaufanie,
Było tylko kolejną grą.
Nie widział, że każdy ślad,
Kiedyś prowadzi do niego.
Bo nawet najlepiej ukryta prawda,
Wychodzi kiedyś na światło.
Pre-Chorus
Kłamstwo...
Ma krótkie nogi.
Prawda...
Zawsze wraca.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... oszust...
Myślał, że wygrał tę grę.
Zabrał komuś nadzieję,
Ale stracił własny cień.
Ooo... oszust...
Nie wszystko można kupić.
Bo zaufanie raz złamane,
Trudno kiedyś odbudować.
Verse 2
Czas pokazał jego twarz,
Gdy opadły wszystkie maski.
Zostały puste obietnice,
I echo dawnych kłamstw.
Ci, których kiedyś zranił,
Poszli dalej swoją drogą.
A on został sam ze świadomością,
Że prawda była za rogiem.
Nie każda strata boli wiecznie,
Nie każda rana zostawia ślad.
Czasem największą wygraną,
Jest odzyskać własny świat.
Chorus
Ooo... oszust...
Twoje sztuczki skończyły się.
Bo człowiek może ukryć słowa,
Ale nie ukryje czynów.
Ooo... oszust...
Każdy rachunek kiedyś przychodzi.
A największa kara,
To spojrzeć sobie w oczy.
Guitar Solo
Bridge
Można oszukać ludzi...
Można oszukać czas...
Ale przed własnym sumieniem...
Nie uciekniesz nigdy.
Outro
(The footsteps disappear into the distance)
Oszust...
Historia zapamięta.
Nie to, co obiecywał...
Lecz to, co zrobił.