Intro
(A dark room, distant thunder)
Verse 1
W sercu mieszkała miłość,
W głowie chłodna była logika.
Jedna mówiła: "wybacz",
Druga szeptała: "pamiętaj".
Przeszłość zostawiła ślady,
Których nie widać na twarzy.
Każde słowo, każdy gest,
Został gdzieś głęboko zapisany.
Chciałem odejść bez gniewu,
Chciałem zapomnieć tamte dni.
Ale cień dawnych wydarzeń,
Wracał ciągle do mnie w ciszy.
Pre-Chorus
Serce...
Rozum...
Dwie drogi...
Jedna decyzja.
Chorus
(Full emotional blues-rock)
Ooo... miłość, logika, zemsta...
Trzy głosy w jednym sercu.
Jedna chce jeszcze kochać,
Druga chroni przed bólem.
Miłość, logika, zemsta...
Kto wygra tę walkę?
Bo najtrudniejszą bitwę,
Człowiek toczy sam ze sobą.
Verse 2
(Music strips down, intimate baritone)
Zemsta obiecuje spokój,
Ale zostawia pustkę.
Logika buduje mury,
Lecz nie daje zapomnieć.
A miłość, choć zraniona,
Nadal szuka światła.
Bo czasem większą siłą,
Jest odpuścić niż wygrać.
Nie wszystkie rany znikają,
Nie każdy ból odchodzi.
Ale można zamknąć drzwi,
Bez potrzeby niszczenia klucza.
Chorus
Ooo... miłość, logika, zemsta...
Jak trzy strony tej samej historii.
Jedna chce serca,
Druga prawdy,
Trzecia sprawiedliwości.
Miłość, logika, zemsta...
Która droga jest właściwa?
Może największym zwycięstwem,
Jest odzyskać własny spokój.
Guitar Solo
Bridge
Bo zemsta wiąże człowieka...
Z tym, co go zraniło.
A miłość...
Czasem jest wolnością.
Outro
Miłość...
Logika...
Zemsta...
Trzy słowa.
A między nimi...
Całe ludzkie życie.