WeavyAudio
Open app →
Track

En la sombra de la frontera

Los Ángeles Negros del Desierto·Corridos Tumbados (corridos-belicos)·Dark·2:58·90 BPM·🎤 Lyrics· Fully cleared
0:00
—:—
Lyrics

Intro

W cieniu granicy, w cieniu

Słowa moje jak kule, jak kule

Verse 1

Budzę się o trzeciej, ulica czeka na mnie

Wszyscy mówili: nie dasz rady, jesteś za słaby, za mali

Miałem dziury w kieszeniach i dziury w butach

Pracowałem siedem dni, ręce pokrwawione od szorstkich cegieł

Sąsiedzi szeptali, że skończę jak ojciec mój

Ale ja liczę każdy grosz, każdy grosz to głos

Liczę każdą noc bez snu, każdą noc to bitwa

Macie wątpliwości, ja mam tylko celownik

Patrzę na was z dołu, wy patrzycie w dół na mnie

Różnica jest prosta: ja idę do przodu, wy staniecie w miejscu

Moja duma to pancerz, żaden wam to nie przebije

Mówicie mi: nigdy, ja mówię: już dziś

Chorus

W cieniu granicy, ja się rodziłem

W cieniu granicy, gdzie rośli mnie wrogowie

W cieniu granicy, ja się rodziłem

Bez wasza wiary, ale z moją walką

Verse 2

Godzina czwarta, hala pracy pachnie szlamem i żelazem

Moje kolegi śpią, ja liczę pieniądze, cada moneda

Szef mówi: możesz iść, jest tu dziesięciu takich jak ty

Odpowiadam cicho, ale w sercu mam burzę

Te słowa padają jak opady śniegu na moje ramiona

Ale śnieg się topi, a ja się hartowuję

Dzisiaj podrzędny, jutro będę zadawać rozkazy

Każdy upadek to schodek do góry, każdy smutek to nauczka

Widzę was na ulicy, uznajecie mnie wzrokiem

Czy to strach? Czy to szacunek? Już nie obchodzi mnie to

Ja wiem kim jestem, bez waszych słów, bez waszych gestów

Droga bez powrotu, ale pełna światła

Chorus

W cieniu granicy, ja się rodziłem

W cieniu granicy, gdzie rośli mnie wrogowie

W cieniu granicy, ja się rodziłem

Bez wasza wiary, ale z moją walką

Verse 3

Trzy lata temu byłem nikt, dzisiaj piszę własną historię

Każdy blizna na moim ciele to medal bez wstęgi

Sąsiedzi czekali na mój upadek, ale ja się wzniosłem

Mówili: drogi się kończą dla takich jak ty

Ja odpowiedziałem pracą, już nie słowami

Moja mama patrzy teraz z dumą, nie ze strachu

To nie jest szczęście, to jest odpłata za każdą noc

Za każdy głód, za każde wahanie, za każdy moment wątpienia

Teraz wy szepczecie: może mamy rację, może się myliliśmy

Ale ja już nie słucham, idzę swoją drogą

Z głową w górze, z pięściami zaciśniętymi

Outro

W cieniu granicy, ja się rodziłem

W cieniu granicy, w cieniu granicy

Added 2 days ago · 7/11/2026 · AI-generated, fully cleared for venue play
Open in WeavyAudio →
Share
©2026 WeavyAudio · Licence & copyright

Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.