Intro
W cieniu granicy, w cieniu
Słowa moje jak kule, jak kule
Verse 1
Budzę się o trzeciej, ulica czeka na mnie
Wszyscy mówili: nie dasz rady, jesteś za słaby, za mali
Miałem dziury w kieszeniach i dziury w butach
Pracowałem siedem dni, ręce pokrwawione od szorstkich cegieł
Sąsiedzi szeptali, że skończę jak ojciec mój
Ale ja liczę każdy grosz, każdy grosz to głos
Liczę każdą noc bez snu, każdą noc to bitwa
Macie wątpliwości, ja mam tylko celownik
Patrzę na was z dołu, wy patrzycie w dół na mnie
Różnica jest prosta: ja idę do przodu, wy staniecie w miejscu
Moja duma to pancerz, żaden wam to nie przebije
Mówicie mi: nigdy, ja mówię: już dziś
Chorus
W cieniu granicy, ja się rodziłem
W cieniu granicy, gdzie rośli mnie wrogowie
W cieniu granicy, ja się rodziłem
Bez wasza wiary, ale z moją walką
Verse 2
Godzina czwarta, hala pracy pachnie szlamem i żelazem
Moje kolegi śpią, ja liczę pieniądze, cada moneda
Szef mówi: możesz iść, jest tu dziesięciu takich jak ty
Odpowiadam cicho, ale w sercu mam burzę
Te słowa padają jak opady śniegu na moje ramiona
Ale śnieg się topi, a ja się hartowuję
Dzisiaj podrzędny, jutro będę zadawać rozkazy
Każdy upadek to schodek do góry, każdy smutek to nauczka
Widzę was na ulicy, uznajecie mnie wzrokiem
Czy to strach? Czy to szacunek? Już nie obchodzi mnie to
Ja wiem kim jestem, bez waszych słów, bez waszych gestów
Droga bez powrotu, ale pełna światła
Chorus
W cieniu granicy, ja się rodziłem
W cieniu granicy, gdzie rośli mnie wrogowie
W cieniu granicy, ja się rodziłem
Bez wasza wiary, ale z moją walką
Verse 3
Trzy lata temu byłem nikt, dzisiaj piszę własną historię
Każdy blizna na moim ciele to medal bez wstęgi
Sąsiedzi czekali na mój upadek, ale ja się wzniosłem
Mówili: drogi się kończą dla takich jak ty
Ja odpowiedziałem pracą, już nie słowami
Moja mama patrzy teraz z dumą, nie ze strachu
To nie jest szczęście, to jest odpłata za każdą noc
Za każdy głód, za każde wahanie, za każdy moment wątpienia
Teraz wy szepczecie: może mamy rację, może się myliliśmy
Ale ja już nie słucham, idzę swoją drogą
Z głową w górze, z pięściami zaciśniętymi
Outro
W cieniu granicy, ja się rodziłem
W cieniu granicy, w cieniu granicy
Every track is original music owned by WeavyAudio and licensed for unlimited commercial use — public performance in venues, streaming, social media, video, podcasts and advertising. It is AI-generated with commercially-licensed models and human-reviewed before release, so no third-party PRO royalties (ASCAP · BMI · PRS · GEMA · ZAiKS) apply. Redistribution or resale of the raw audio file itself is not permitted. Full terms in the licence agreement.