Verse
Sala numer trzy, dywanik, lawenda z dyfuzora
Skanujesz kod przy wejściu, zapisuje się pora
Głos z aplikacji liczy każdy twój oddech
Ekran pokazuje pasek, ile jeszcze do celu
Pre-Chorus
Ile minut ciszy trzeba
Żeby mieć to z głowy
Ile razy mam się uśmiechnąć
Do kamery nad drzwiami
Chorus
Nie oddaję karty
Nie stawiam kropki w polu
Cicha odmowa
Zostaje w kieszeni marynarki
Nie oddaję karty
Choć pytają dwa razy
Cicha odmowa
To jedyne, co jest moje
Verse
Kierownik chwali frekwencję, mail z gwiazdką w temacie
Premia za relaks wyższa niż premia za raport
Nikt nie pyta, co zrobiłem, tylko ile razy siedziałem
Ile razy mata była rozłożona pode mną
Pre-Chorus
Ile minut ciszy trzeba
Żeby mieć to z głowy
Ile razy mam się uśmiechnąć
Do kamery nad drzwiami
Chorus
Nie oddaję karty
Nie stawiam kropki w polu
Cicha odmowa
Zostaje w kieszeni marynarki
Nie oddaję karty
Choć pytają dwa razy
Cicha odmowa
To jedyne, co jest moje
Bridge
Wiem, że to nic nie zmienia
Statystyka i tak się zgadza
Ktoś inny odda kartę za mnie
Zaznaczy pole, doda mój oddech do sumy
Ale ja siedzę cicho
Bez stempla, bez ptaszka
I to jest cała różnica
Jaką umiem dziś zrobić
Chorus
Nie oddaję karty
Nie stawiam kropki w polu
Cicha odmowa
Zostaje w kieszeni marynarki
Nie oddaję karty
Choć pytają dwa razy
Cicha odmowa
To jedyne, co jest moje