Intro
Fala wraca, licznik bije, zegar w dłoni
Blitz i Verso, kurs na północ, prąd nas goni
(płyniemy) głębiej niż ich zwątpienie sięga
Verse
Piąta rano, port się budzi, mewa krzyczy nad dachem
Ja z zeszytem pełnym kresek, liczę straty jak żeglarz
Verso stawia kotwicę tam, gdzie inni stawiali mety
Fala mnie uczyła płynąć, kiedy brakło mi rakiety
Ojciec mówił "trzymaj kurs", chociaż sam zgubił busolę
Ja szukałem swojej gwiazdy, gdzie oni widzieli dolę
Mapa w kieszeni podarta, ale kierunek mam w kościach
Nie liczę mil do brzegu, liczę bity do przyszłości
Sztorm ze studia wywiał lęki, dziś fala niesie inaczej
Beat jak prąd meridianu, nikt tego kursu nie zaznaczy
Sól na wargach, atrament w płucach, to mój oddech, moja mowa
Każdy refren to kotwica, każdy wers to nowa próba
Patrzyli z brzegu, mówili "utoną, nie mają szans"
Dziś płyniemy tam, gdzie horyzont zmienia się w awans
Riptide ciągnie w głąb, ale my płyniemy w górę
Wiara jak busola, serce bije jak w kaburze
Chorus
Riptide Meridian, płyniemy tam, gdzie światło wschodzi
Wiara w dłoniach, ster trzymamy, prąd nas nie zawodzi
Riptide Meridian, każda fala nas przenosi wyżej
Nie ma cofki na tym kursie, tylko naprzód, coraz bliżej
Verse
Werso rzuca hak na słowa, ja je łowię jak marynarz
Każda linijka to kilometr, każda zwrotka to bagaż
Kiedyś mówili "prąd was zniesie", dziś śpiewają nasze imię
Odpowiedzią jest melodia, nie tłumaczę się nikomu
Blitz na basie robi fale, ja rozcinam je jak dziób łodzi
Nie ma sztormu, co zatrzyma to, co w środku się rodzi
Portret matki w mokrej ramce, wisi w studiu koło głośnika
Ona wierzyła, gdy nikt inny nie chciał czytać mojego wierszyka
Dziś ten wiersz to hymn, refren, który śpiewa cała hala
Prąd co miał nas zatopić, teraz niesie nas do brzegu chwała
Liczę noce bezsenne jak perły w jednym sznurze
Każda z nich to lekcja, każda z nich to moje wzburzenie
Nie boję się głębi, bo w głębi znalazłem siebie
Meridian to nie linia, to droga, którą sam wybieram
Oni czekali na krach, my zbudowaliśmy przystań
Riptide Meridian to dowód, że wiara płynie najdalej
Chorus
Riptide Meridian, płyniemy tam, gdzie światło wschodzi
Wiara w dłoniach, ster trzymamy, prąd nas nie zawodzi
Riptide Meridian, każda fala nas przenosi wyżej
Nie ma cofki na tym kursie, tylko naprzód, coraz bliżej
Bridge
Bez busoli, bez gwarancji, tylko rytm i oddech równy
Verso szepcze, Blitz odpowiada basem, jak dzwon głębinowy
Nie prosimy fal o litość, my je zmieniamy w drogę
Każdy prąd, co miał nas zniszczyć, dziś nam służy jak przewodnik
Outro
Riptide Meridian, brzeg już bliżej niż się zdaje
Wiara niosła, prąd nas niesie, kurs na zawsze zostaje